

LIST PASTERSKI W OBRONIE Ludu Wileński Katolicki!
SWOBÓD RELIGIJNYCH
I PRAW OBYWATELSKICH
Z powodu wypadków dni ostatnich obowiązek pasterski zmusza mnie
do zwrócenia się do Ciebie z serdecznym słowem.
Niewątpliwie krzywda Ci się dzieje. Masz prawo domagać się wolności słowa,
wolności prasy, wolności zebrań i zrzeszeń. Masz prawo, ludu robotniczy,
zrzeszając się domagać się i wywalczać sobie takie warunki bytu, byś mógł żyć
życiem godnym chrześcijanina i człowieka. I masz prawo powoływać do współpracy
z sobą tych ludzi, których sam obdarzysz swym zaufaniem. Masz prawo domagać się
wolności sumienia, by szanowano Twe przekonania, Twą wiarę, by nie bezczeszczono
świątyń. Masz prawo i obowiązek domagać się, by
Twa dziatwa mogła się kształcić w duchu katolickim, by nie wyrzucano religii ze szkół.
Masz prawo i obowiązek stać w obronie swego Kościoła.
czytaj więcej
LIST O OBOWIĄZKACH
DUSZPASTERSKICH DUCHOWIEŃSTWA
Wielebnemu Duchowieństwu Diecezji Wileńskiej pozdrowienie i pasterskie błogosławieństwo.
Czas i warunki, w jakich żyjemy, zmuszają mnie, najmilsi bracia, abym Wam przypomniał,
przede wszystkim, sprawy następujące:
I. Bezpośrednim i najważniejszym obowiązkiem, szczególnie duszpasterzy, jest troszczyć
się chrześcijańskiego katechetyczne pouczanie ludu chrześcijańskiego (kan.1329).
Obowiązkiem proboszcza jest nie tylko coroczne przygotowanie dzieci do godnego
przyjęcia sakramentów, ale nie powinien on zaniedbywać dokładniejszego zapoznania z
katechizmem tych dzieci, które niedawno przyjęły pierwszą Komunię świętą (kan.1330-1331).
W niedziele i święta obowiązujące, w porze najbardziej, jego zdaniem, odpowiedniej dla ludzi,
powinien proboszcz wyjaśniać katechizm także wiernym dorosłym, wykładając go w sposób
dostosowany do ich poziomu umysłowego (kan.1332). Proszę Was przeto i błagam, Najmilsi Bracia,
abyście się z pilnością oddawali nauczaniu katechizmu zarówno dzieci jak i dorosłych.
Jest to bowiem zadanie wielkiego znaczenia, tak religijnego jak społecznego.
czytaj więcej
LIST PASTERSKI O PAPIESTWIE
Duchowieństwu i Wiernym Diecezji Wileńskiej pozdrowienie i błogosławieństwo.
Umiłowani w Chrystusie!
Wracam z Rzymu od Stolicy Apostolskiej, dokąd się udawałem, spełniając wiekowy zwyczaj
i nakaz Kościoła, by złożyć hołd świętym relikwiom Apostołów Piotra i Pawła i zdać sprawę
Ojcu Świętemu ze stanu diecezji naszej, a wracam z sercem przepełnionym uczuciem najgłębszej
miłości do Stolicy Świętej, z żywą wiarą w jej Boskie ustanowienie i posłannictwo i z
niezłomną pewnością, iż bramy piekielne nie przemogą jej. Tymi uczuciami, tym przekonaniem i z
Wami, moi ukochani w Chrystusie, chcę się podzielić i w Waszych duszach chcę je rozbudzić i spotęgować.
Ty jesteś opoka, a na tej opoce zbuduję Kościół mój i bramy piekielne nie zwyciężą go -
powiedział Chrystus do świętego Piotra. Chyba nigdy słowa te nie wydawały się tak jasne
i zrozumiałe jak w obecnych czasach. Czyż nie oglądamy na własne oczy, jak bramy piekielne
uderzają o skałę.
czytaj więcej
LIST PASTERSKI O MISJACH
Umiłowanym w Chrystusie Kapłanom, całemu Duchowieństwu i Wiernym diecezji Wileńskiej
pozdrowienie w Panu i pasterskie błogosławieństwo.
Uroczystość Zesłania Ducha Świętego daje mi szczęśliwą sposobność zwrócenia uwagi
Waszej na jeden bardzo ważny i wielki obowiązek, jak kapłanów tak również każdego
dobrego katolika - przyczyniania się, wedle sił i możności, do szerzenia jej w umysłach
i sercach wiernych. Obowiązek to wielki i święty, nakazany nam przez samego Zbawiciela
w poleceniu i rozkazie, danym niegdyś Apostołom: "Idąc na wszystek świat, opowiadajcie
Ewangelię wszemu stworzeniu"; ten rozkaz rozciąga się na wszystkich wiernych w takiej
mierze i stopniu, do jakiego każdy z nas powołany został - do opowiadania Ewangelii słowem,
życiem, modlitwą, ofiarą. Otrzymaliśmy bowiem wszyscy "moc Ducha Świętego", abyśmy byli
"świadkami" Jezusa Chrystusa "aż do krańców ziemi".
czytaj więcej
LIST PASTERSKI O PIJAŃSTWIE
Wszystkim Wiernym diecezji naszej pozdrowienie w Panu i błogosławieństwo pasterskie.
Najdrożsi w Chrystusie!
Minęła straszna i okrutna wojna,
zamilkły działa, ludzie wzięli się żwawo do
pracy nad odbudowaniem tego, co zostało zniszczone. W mieście urzędnik i
robotnik, a na wsi rolnik walczą o lepszą dolę dla siebie. I zdaje się, iż
życie wraca do normalnego stanu. Spostrzegamy jednak, że wojna zadała nam nie
same tylko klęski materialne, lecz i moralne ciosy, z których należy się leczyć
energicznie i niezwłocznie. Do takich plag zrodzonych wojną należy jedna, bodaj
najstraszniejsza, prawdziwie "sroga i zła rana" - pijaństwo, z potworną szybkością
szerzące się w miastach i wioskach naszych. Czyż można wobec tego spodziewać się
polepszenia dobrobytu? Wszak pijaństwo jest pierwszą przyczyną ruiny majątkowej.
Ono strąca kraje i narody całe do przepaści nędzy i zwyrodnienia, a kwitnące wsie
i miasta doprowadza do ubóstwa. Toteż mędrzec Pański woła: Komu biada? Komu swary?
Komu żale? Komu bez przyczyny rany? Azali nie tym, którzy zasiadają przy winie,
a bawią się kubków wstrząsaniem (Prz 23, 29-30). Stwierdzają, że średnia parafia
wypija rocznie nie mniej jak za 800 milionów marek! Ileż by to się zaoszczędziło
pieniędzy w całej diecezji?
czytaj więcej
LIST PASTERSKI O WYCHOWANIU
Wszystkim Wiernym Diecezji naszej pozdrowienie i błogosławieństwo. Synów waszych (...) wychowujcie w karności i w bojaźni Pańskiej (Ef 6,4).
Rodzice chrześcijańscy.
czytaj więcej
![]()