KONFERENCJE ASCETYCZNE

    BŁ. JERZY MATULEWICZ




    TEKST DO POBRANIA


    WPROWADZENIE

    Konferencje ascetyczne, zawarte w załączonym zbiorze, były wygłoszone przez O. Jerzego Matulewicza do zakonnic w Warszawie, między rokiem 1906 a 1920, jak wskazują daty.
    O. Matulewicz był związany z Warszawą kilkakrotnym dłuższym pobytem. Oprócz bowiem dwóch lat pobytu w Seminarium Duchownym /1893-1895/ przebywał w Warszawie jeszcze dwukrotnie: od końca listopada 1904 do końca sierpnia 1907 oraz od początku maja 1914 do końca lutego 1918. Większość tego czasu spędził w Zakładzie hr. Cecylii Plater Zyberk przy ul. Pięknej 24. Tam też przyjeżdżał na wakacje letnie i zimowe z Akademii Duchownej w Petersburgu w latach 1907-1910. Tam też zatrzymał się podczas parokrotnego krótkiego pobytu w stolicy jako biskup wileński, między rokiem 1921 a 1925.
    Omawiane konferencje były głoszone jako pojedyncze przemówienia oraz jako cykle nauk rekolekcyjnych dla zakonnic. Obecnie trudno ustalić ich zespoły, kolejność i daty. Zaledwie kilka konferencji ma wyraźnie zaznaczone daty ich wygłoszenia.
    Tekst konferencji nie został przez O. Matulewicza napisany dosłownie, ani też przez niego autoryzowany. Są to notatki sióstr, czynione podczas przemówienia, potem wzajemnie uzupełniane przez kilka słuchaczek z notatek i z pamięci. Mówca posługiwał się jedynie schematem konferencji, przygotowanymi punktami, które już swobodnie, przemawiając, rozwijał.
    Notatki były robione w małych zeszycikach, a po śmierci O. Matulewicza, staraniem niektórych kapłanów ze Zgromadzenia Księży Marianów, odpisane na maszynie w maleńkich tomikach, formatu zbliżonego do karty z zeszytu. Zachowały się też odpisy z późniejszego okresu, wykonane na formacie zwykłym maszynowym, bez oprawy. Natomiast nie zachowały się pierwotne notatki słuchaczek.
    Niektóre konferencje znalazły się w dwóch tomikach, zanotowanych przez dwie słuchaczki. Porównanie tych tekstów wykazuje bardzo nieliczne, drobne różnice w szyku wyrazów w zdaniu lub też w samych wyrazach. Jest to szczęśliwa okoliczność, pozwalająca dojść do przekonania, że choć formalnie nie mamy do czynienia z tekstem autentycznym, to jednak w praktyce możemy tekst ten uważać za pochodzący bezpośrednio od O. Matulewicza.
    Treść konferencji stanowią zasadniczo problemy życia zakonnego: jego główne założenia, cel, ważniejsze elementy jak też wady i braki w postępowaniu osób zakonnych. W cyklach rekolekcyjnych porusza Autor także wspólne dla wszystkich wierzących problemy, takie jak: miłość Boga, miłość bliźniego, konieczność wejrzenia w siebie i swoje postępowanie, potrzeba pokuty i wewnętrznego urobienia. Sposób patrzenia O. Matulewicza na niektóre zagadnienia może u dzisiejszego czytelnika budzić niekiedy zastrzeżenia. I słusznie. Nie na wszystkie sprawy, choćby tylko dotyczące życia zakonnego, patrzymy dzisiaj tak, jak widziano je 50 lat temu. Stąd też nie należy zawsze szukać u O. Matulewicza poglądów głoszonych po II Soborze Watykańskim. W zasadzie jednak konferencje O. Matulewicza także i dla nas dzisiaj nie przestały być aktualne.
    Omawiane konferencje pozwalają lepiej poznać osobę O. Matulewicza, jego usposobienie, charakter. Widać z nich, jak realnie patrzył O. Odnowiciel na życie zakonne, na postępowanie osób żyjących w klasztorach, na ich niedoskonałości i braki. Wprawdzie te słowa kierował do osób innego zgromadzenia, z którym bardzo był zżyty, możemy jednak słusznie przypuszczać, że w ten sam sposób przemawiałby także i dzisiaj do członków założonych przez siebie zgromadzeń. Te same stawiałby przed nami ideały, takich samych udzielałby nam napomnień i pouczeń, te same kierowałby do nas wymagania.
    Wiadomości o czasie i miejscu wygłoszenia konferencji oraz o sposobie ich notowania uzyskałem od Sióstr, które O. Matulewicza słuchały. Konferencje obecnie zebrane znaleziono w domach naszego Zgromadzenia na Bielanach, w Skórcu, na Wileńskiej oraz w Rzymie. Nie są to wszystkie, jakie O. Matulewicz w Warszawie wygłosił, ale przypuszczalnie nie jest to też pełny zbiór tych, które zostały zanotowane.
    Język konferencji zachowany został taki, jaki był w notatkach, bez żadnych poprawek stylu i pojedynczych wyrażeń.

    Ks. Jan Bukowicz MIC


    O ŚWIĘTOŚCI

    "Świętymi bądźcie, bo ja jestem święty, mówi Pan". Oto nasz wzniosły cel, do którego mamy dążyć, do którego mamy kierować nasze myśli i czyny. Na czym właściwie polega świętość?

    CZYTAJ WIĘCEJ


    O ŻYCIU WSPÓLNYM

    "Życie wasze ukryte jest z Chrystusem w Bogu" /Kol 7,3/. Wiemy, że życie ludzkie, odpowiednio do natury człowieka, jest dwojakie: zewnętrzne i wewnętrzne, a z tych pierwsze całą swą wartość czerpie z drugiego.
    Nasze życie zewnętrzne kończy się z chwilą śmierci, podczas kiedy we-wnętrzne wtedy najpełniej się rozwija, aby trwać wiecznie.

    CZYTAJ WIĘCEJ


    O MIŁOŚCI BOGA

    "Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem". Oto ideał naszej doskonałości i sam Bóg nie mógł wyższego nam przedstawić.

    CZYTAJ WIĘCEJ


    O MIŁOŚCI SIOSTRZANEJ

    Św. Paweł w jednym ze swoich listów porównuje zgromadzenie wiernych do Kościoła Bożego i powiada, że jego fundamentem są Apostołowie, a kamieniem węgielnym sam Jezus Chrystus. Budowla wzniesiona na tym fundamencie ma rosnąć na Kościół Boży w Duchu Świętym. To porównanie należy zastosować do zgromadzeń zakonnych.
    Zgromadzenie ma być prawdziwie domem Bożym, ma rosnąć i rozwijać się w Duchu Świętym, na podstawie Ewangelii i nauki Apostołów, na podstawie ustaw zatwierdzonych przez Stolicę Apostolską, nieomylną w tych rzeczach.

    CZYTAJ WIĘCEJ


    O CELU CZŁOWIEKA

    "Jam jest Początek i Koniec". Oto prawda, o której zrozumienie przede wszystkim należy się starać przy odprawianiu rekolekcji. Rozważanie o celu człowieka jest podstawowym ćwiczeniem rekolekcyjnym.

    CZYTAJ WIĘCEJ


    O POTRZEBIE I KONIECZNOŚCI KSZTAŁCENIA NASZEGO CHARAKTERU

    "Trzeba porzucić dawnego człowieka, który ulega zepsuciu na skutek zwodniczych żądz, odnawiać się duchem w waszym myśleniu i przyoblec czło-wieka nowego, stworzonego według Boga, w sprawiedliwości i prawdziwej świętości" /Ef 4,22-24/.

    CZYTAJ WIĘCEJ


    O CELU REKOLEKCJI

    "Marto, Marto, troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba tylko jednego" /Łk 10,41-42/. Tymi słowami można by rozpocząć rekolekcje, bo potrzeba nam tylko "jednego". Wiemy bowiem dobrze, że Chrystus Pan powiedział: "Cóż pomoże człowiekowi, choćby cały świat zyskał, a na duszy szkodę poniósł?"

    CZYTAJ WIĘCEJ


    O GORLIWOŚCI

    Wiemy, że Pan Jezus przez całe życie pałał ogniem gorliwości - pragnął zbawienia dusz i w tym celu niczego nie szczędził. Całe Jego życie można zawrzeć w słowach: pożerał Go i strawił ogień gorliwości. O nią też powinni starać się ci, którzy Go naśladują.

    CZYTAJ WIĘCEJ


    OZIĘBŁOŚĆ I JEJ PRZYCZYNY

    Sprzeniewierzenie się Bogu i odstąpienie od ideału życia zakonnego zostało trafnie przedstawione na przykładzie Łazarza, którego Pan Jezus wskrzesił z martwych. Podobnie, jak nikt od razu nie zostaje świętym, tak też nikt od razu się nie psuje, ale stopniowo i powoli zsuwa się coraz niżej.

    CZYTAJ WIĘCEJ


    O POWOŁANIU DO STANU DĄŻENIA DO DOSKONAŁOŚCI

    Stańmy przed Panem Jezusem powołującym uczniów, wybierającym ich spośród tłumu. Rozważmy powołanie Apostołów, ten wzór wszystkich powołań i porównajmy je z naszym powołaniem.
    To rozważanie powinno napełnić naszą duszę pociechą, być silną pobudką do dobrego odpowiadania łasce powołania.

    CZYTAJ WIĘCEJ


    O ŻYCIU WEDŁUG RAD EWANGELICZNYCH

    Gdybyśmy należycie poznali wszechmoc Bożą oraz cudowne działanie Opatrzności we wszechświecie, przejąłby nas podziw i najgłębsza cześć. Bóg bowiem nie tylko stwarza i utrzymuje wszystko w istnieniu w porządku przyrodzonym, ale także nadprzyrodzonym. Inne jest oddziaływanie Boga na ludzi, a inne na stworzenia nierozumne. Tymi ostatnimi Bóg kieruje bezpośrednio, ze strony zaś człowieka domaga się współpracy i współdziałania ze swoją łaską. Każdy człowiek wchodzi w to współdziałanie wówczas, gdy spełnia wolę Bożą. Bóg objawia nam swoją wolę przez przykazania i rady. Kto je spełnia, ten spełnia część planu Bożego i woli Bożej.

    CZYTAJ WIĘCEJ


    O UBÓSTWIE

    Święty Paweł powiada: "Jezus Chrystus będąc bogatym, stał się dla nas ubogim, aby nas ubóstwem swoim ubogacić". Stałe zastanawianie się duszy zakonnej nad ubóstwem Jezusa, jest tym bardziej konieczne podczas przygotowywania się do ślubów, które mają na celu pobudzenie nas do coraz doskonalszego pełnienia rad ewangelicznych.

    CZYTAJ WIĘCEJ


    O POSŁUSZEŃSTWIE

    "Chrystus wyniszczył samego siebie i przyjął postać sługi, stawszy się posłusznym aż do śmierci i to śmierci krzyżowej". Tymi słowami Pismo święte przedstawia nam postać Chrystusa. Jezus jako człowiek doskonale widział przedział istniejący między Bogiem a człowiekiem.

    CZYTAJ WIĘCEJ


    KORZYŚCI ŻYCIA POŚWIĘCONEGO SŁUŻBIE BOŻEJ

    Św. Bernard, wyliczając korzyści życia zakonnego, mówi: "W stanie zakonnym człowiek prowadzi życie czystsze, upada rzadziej, powstaje prędzej, zbiera więcej zasług, umiera spokojniej, po śmierci oczyszcza się prędzej i otrzymuje obfitszą zapłatę". Zastanówmy się pokrótce nad tymi słowami.

    CZYTAJ WIĘCEJ


    O PRACY NAD ZACHOWANIEM PRZYMIERZA Z BOGIEM

    "Pamiętaj i nie zapomnij, żeś mnie obrał za Pana i Boga swego". Słowa te wyrzekł kiedyś Bóg do Izraela, aby mu przypomnieć zawarte z sobą przymierze i pobudzić go do wierności.
    Zdają się one również bardzo stosowne dla przypomnienia duszom zakonnym zawartego przez nie z Bogiem przymierza i wypływających zeń obowiązków.

    CZYTAJ WIĘCEJ


    O ZNAKACH POSTĘPU W DOSKONAŁOŚCI

    Obchodzimy dziś uroczystość świętego Józefa. Patrząc na Niego jako na Wzór, pragnę was zachęcić do życia coraz bardziej cnotliwego, do coraz szybszego postępu w doskonałości, bo to jest głównym zadaniem każdego człowieka, a tym bardziej osoby zakonnej, by ciągle wzrastała w doskonałości, ciągle wstępowała z cnoty w cnotę.

    CZYTAJ WIĘCEJ


    O WIERNOŚCI W ZACHOWANIU USTAW

    Podobnie jak przykazania Boskie i kościelne są prawidłem postępowania dla osób świeckich, tak ustawy są prawidłem normującym życie sług Bożych, a staranne ich przestrzeganie zapewnia postęp w cnotach. Zastanówmy się zatem dzisiaj nad tym ważnym zagadnieniem.

    CZYTAJ WIĘCEJ


    O MIŁOŚCI BLIŹNIEGO

    Chociaż w Chrystusie dostrzegamy wszystkie cnoty w stopniu najwyższym, to jednak najwybitniejszą cnotą Jego Boskiego Człowieczeństwa jest miłość. Toteż wszyscy chrześcijanie szczególnie czczą ognisko miłości, jakim jest Najświętsze Serce Jezusa.
    Pierwszym przedmiotem naszej miłości powinien być Bóg, a następnie ta miłość ku Bogu powinna rozszerzać się i ogarniać wszystko inne, jak ognisko ogarniające przestrzeń swoimi płomieniami.

    CZYTAJ WIĘCEJ


    O ŻYCIU WSPÓLNYM

    Każda roślina potrzebuje odpowiednich warunków do swego istnienia i rozwoju. Korzeń czerpie pożywienie z gruntu, łodyga oddycha powietrzem.
    Życie więc rośliny zależy od gruntu i klimatu, lecz głównym czynnikiem jej rozwoju jest zdrowe ziarno. Nic nie pomoże najlepszy grunt i najodpowiedniejsze powietrze, jeżeli rzucone w ziemię ziarno będzie zepsute.

    CZYTAJ WIĘCEJ


    O MIŁOŚCI WZAJEMNEJ W ZGROMADZENIU

    Nie przedstawilibyśmy całokształtu życia zakonnego, gdybyśmy, mówiąc na rekolekcjach o posłuszeństwie i cnotach właściwych naszemu powołaniu, nie wspomnieli też o miłości wzajemnej.
    Bo i Chrystus Pan, nasz Boski Ideał, praktykował nie tylko posłuszeństwo, zaparcie się siebie i inne cnoty, ale przede wszystkim miłość. Miłość była treścią Jego życia, objawiała się w Jego cudach, naukach, w stosunku do grzeszników.


    CZYTAJ WIĘCEJ


    MARIA NAJLEPSZĄ CZĄSTKĘ OBRAŁA

    Tych słów nie trzeba rozumieć fałszywie. Bo i cóż naprawdę one znaczą? Czy może praca zewnętrzna, praca dla bliźnich, nic nie jest warta, a tylko stałe przebywanie na modlitwie, spoczynek u stóp i Serca Bożego ma znaczenie? Nie, Kościół nie uczy lekceważenia pracy dla ludzi.

    CZYTAJ WIĘCEJ






    odsylacz

© BJM