AKTUALNOŚCI

    DOTYCZĄCE KULTU
    BŁ. JERZEGO MATULEWICZA




    Ojciec Jerzy


    MARZEC W ŻYCIORYSIE BŁ. JERZEGO MATULEWICZA





    LUTY W ŻYCIORYSIE BŁ. JERZEGO MATULEWICZA





    Dnia 27 stycznia

    świętowałyśmy liturgiczne wspomnienie
    błogosławionego Jerzego Matulewicza.
    Z tej okazji podczas każdej Mszy świętej
    s. Ewa Orzechowska mówiła o wierze według bł. Jerzego.



    CO TO ZNACZY WIERZYĆ?

    REFLEKSJA W OPARCIU O ŻYCIE BŁ. JERZEGO MATULEWICZA

    Wierzyć to - po pierwsze MODLIĆ SIĘ W KAŻDYM CZASIE.
    Modlitwa to rozmowa. Kiedy kogoś kochasz, rozmawiasz z nim, im bardziej ktoś ci jest bliski, tym więcej was łączy. Nawet kiedy wszystko już sobie powiedzieliście to chcecie być razem. I tak jest z modlitwą. Tak ją pojmował bł. Jerzy. "Należy się zaprawiać do ciągłej modlitwy w duchu, czy to idąc, czy wykonując jakąś pracę, zwłaszcza gdy ona nie wymaga wysiłku umysłowego, lub też gdy mamy chwilę wolnego czasu /…/ Te krótkie westchnienia do Boga, /…/ to spoglądanie na wszystko oczyma wiary - nie wymaga specjalnego czasu i nie tylko nie przeszkadza w pracy, ale jeszcze bardziej ją ożywia. /DzD 27/
    On nie tylko pouczał. On się modlił.
    Będąc małym chłopcem, pomagał w gospodarstwie starszemu bratu i już wtedy pracę przeplatał modlitwą, orząc modlił się na różańcu. Podobnie idąc do szkoły. Wstępował do kościoła po drodze aby adorował Jezusa obecnego w Najśw. Sakramencie lub odprawić drogę krzyżową. Jako kapłan, a następnie jako biskup czynił to samo… wiedział, że modlitwa jest źródłem wiary. Nie da się trwać nieugięcie w obronie dobra, prawdy, w obronie pokoju i szacunku wobec drugiego człowieka, bez modlitwy. Nie da się wytrwać w wierze i świadczyć o niej w środowisku pracy czy nauki, bez modlitwy.



    czytaj więcej



    s. Janina Samolewicz SJE

    BŁOGOSŁAWIONY JERZY POCHYL SIĘ NAD NAMI

    Błogosławiony Jerzy,
    Jednoczący od dzieciństwa swoje cierpienia z męką Chrystusa,
    Pilny uczniu i studencie,
    Cierpliwie znoszący upokorzenia,
    Kochający swoją Ojczyznę,
    Wierny przyjacielu dobrych ludzi,
    Pokorny, lecz nieugięty w upominaniu,
    Wytrwały spowiedniku i pasterzu ludzi młodych,
    Serca dziewczęce kierujący do Chrystusa,
    Codziennie uwielbiający Jezusa w Eucharystii,
    Zanurzony w modlitwie różańcowej,
    Miłosiernie rozwiązujący ludzkie problemy,
    Szanujący odmienność językową, narodową i kulturową, wyznaniową,
    Wyrozumiale, ale zdecydowanie jednoczący poróżnionych,
    Starannie odpowiadający na stawiane Ci zarzuty,
    Pokornie proszący o pomoc,
    Umiejętnie łączący modlitwę i pracę,
    Posyłający braci do najbardziej zagrożonych,
    Wypełniający swą misję do granic czasu,
    Umierający wśród swoich, z Wiatykiem,
    Dziś z Nieba pochyl się nad nami,
    Którzy Cię w tym podziwiamy,
    Czego sami jeszcze nie posiadamy.

    ARCHIWUM AKTUALNOŚCI







    odsylacz

© BJM